Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płukanie włosów piwem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płukanie włosów piwem. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 sierpnia 2012

Piwo - płukanka do włosów.


Płukanka do włosów z piwa… czemu nie, pomyślałam sobie ;).
Kurację wewnętrzną od dawna stosuję, więc stwierdziłam, że od zewnątrz też można.

Zapach szybko wietrzeje, włosy po użyciu są sztywne, końcówki  miałam zlepione.
Zauważyłam delikatne nabłyszczenie włosów. Podobno piwo wzmacnia.  

Na jednym z mądrych portali wyczytałam:
Składnikami piwa, które posiadają właściwości pielęgnujące są chmiel i zboża. Wyciąg z chmielu jest bogaty w olejki eteryczne, garbniki i flawonoidy.. Działa wzmacniająco na włosy zmniejszając ich przetłuszczanie. Przyspiesza podziały zachodzące w cebulkach włosowych oraz łagodzi podrażnienia skóry głowy - dlatego stosuje się go do produkcji szamponów i odżywek do włosów. Wszystkie te wiadomości potwierdzają, że śmiało możemy korzystać z doświadczeń naszych mam i babci, które używały piwa do mycia włosów. Piwo poprawia również połysk włosów i ułatwia ich układanie. Najczęściej zaleca się przepłukanie włosów piwem w trakcie mycia - już po dokładnym spłukaniu szamponu. Czynność ta, powtarzana regularnie, dodatkowo zapobiega przetłuszczaniu się włosów.itd itd...... <LINK>

Wyczytałam również, że piwo ma wpływ na przetłuszczające się włosy oraz dobrze układają się po nim .
włosy tuż po płukance, nieco sztywne :).
Odczekuję trochę aż alkohol z piwa wywietrzeje. Połowę puszki wlewam do kubka i dodaję trochę wody. W sam raz na ostatnie płukanie! J Wujek google podpowiada, że zalecane jest stosowanie płukanki nie częściej niż raz w tygodniu, ale jutro też mam zamiar wypłukać piwem włosy ;)).
Jeśli ktoś ma więcej informacji, to może się nimi podzielić :PP.

Enjoy!